| 30 Czerwca 2006 |
| Irena i Dariusz Kuczyńscy z Radości |
Dziękujemy za bardzo miły pobyt i rodzinną atmosferę.
|
|
|
| 30 Czerwca 2006 |
| Janina Ryszard Gutowie z Gliwic |
Dom Gościnny
Odkryty przez nas 5 lat temu
Ma niepowtarzalny charakter w okolicy.
Gwarantując wypoczynek nam i każdemu turyście
osobiście miejsce to znaczy dla nas dużo więcej
Świetnie się bowiem tutaj bawimy i odpoczywamy
Chcemy tu wrócić oczywiście jak najprędzej
I powiedzieć, że to co lubimy nareszcie znów mamy
Namawiamy wszystkich na pobyt tu serdecznie
Napewno nikt się nie zawiedzie
Y zaiste chciałby bywać tutaj wiecznie
Wysoko ceniąc urok gospodarzy i miejsca oraz kuchnię mamy
Każdy kto lubi szybkiego Pawełka
Odbierze nagrodę od Andrzeja - mistrza jodowania i wędzenia
Pioptr dla każdego będzie tez miał coś ciekawego do powiedzenia
My na koniec, bo czas ucieka i nie możemy dłużej zwlekać
Inne choć czasu też nastaną zmiany, dobre jednak się nie zmienia
Cały zatem okrągły rok i cierpliwie będziemy czekać
Y zaiste powiadamy wam na razie do zobaczenia
|
|
|
| 30 Czerwca 2006 |
| Mariola, Piotr, Agnieszka z Gliwic |
Kopnica dla nas pozostanie w pamięci jako wichrowe wzgórza.
Było wspaniale...
Długo bęziemy wspominać wieczory przy kominku i smak wędzonego węgorza.
Dom gościnny to odpowiednia nazwa dla tego miejsca dzie zostaliśmy przyjęci jak rodzina.
Dziękujemy za wszystko.
|
|
|
| 30 Czerwca 2006 |
| Tatiana Targowska - Nowak |
Dzięujemy za wspaniałą gościnność, wędzone kurczaki, wyjątkowy klimat rodzinnego domu. Serdecznie pozdrawiamy Gospodarzy oraz wszystkich gości krainy wiatraków.
|
|
|
| 30 Czerwca 2006 |
| Karolina Kowarska z rodzicami |
Dzięujemy za wspólnie spędzone chwile, śniadanka, obiadki, zabawy z kotkiem, za mokre noski piesków, zachody słońca i miłe pogawędki.
Było miło i wesoło
Krąg przyjaciół wokoło ...
Ale wszystko co dobre, nie trwa wicznie i musi się skończyć.
|
|
|
|
|